Jak wybrać odpowiednią firmę od rekuperacji?

Rekuperacja to inwestycja na lata, dlatego wybór odpowiedniej firmy montażowej ma ogromne znaczenie. Dobra firma od rekuperacji nie tylko sprzeda urządzenie, ale przede wszystkim zaprojektuje cały system zgodnie z potrzebami budynku …

Dotacje na ocieplanie budynków.

Program Czyste Powietrze to duży projekt, który trwa już bardzo długo. Wokół programu pojawia się wiele kontrowersji dotyczących nadużyć wykonanych przez firmy i beneficjentów. Można zaryzykować stwierdzenie, że ten program zastąpił …

Rekuperacja – czy to daje oszczędności?

Czy rekuperacja się opłaca? Jak to widzą ludzie, którzy decydują się na montaż rekuperacji w swoim domu? Czy wentylacja mechaniczna gwarantuje oszczędności czy zupełnie coś innego? Budujesz swój dom i szukasz …

Działania antysmogowe Inspekcji Handlowej rozpoczęte! Wymiana pieca na niskoemisyjne źródło energii kończy się niekiedy wprowadzaniem konsumenta w błąd. W związku ze zmianami w prawie o ochronie środowiska rozpoczęto pierwsze kontrole etykiet energetycznych dla kotłów oferowanych w polskiej dystrybucji. Jakie wnioski przyniosły pierwsze kontrole?

Obecne działania to nie jedyny pomysł na walkę ze sprzedażą urządzeń emitujących do atmosfery znaczne ilości zanieczyszczeń, które przekraczają dopuszczalne normy. W związku z tym wraz z początkiem grudnia Inspekcja Handlowa rozpocznie kolejne kontrole. Będą one dotyczyły kotłów na paliwa stałe o znamionowej mocy cieplnej do 500 kW. Tego typu urządzenia znajdziemy w ofercie sklepów budowlanych, importerów oraz producentów. Ze względu na fakt, iż nowelizacja ustawy obowiązuje od 23 listopada i dotychczas przyznane środki zostaną uruchomione w przyszłym roku, kontrole szczegółowe będą prowadzone dopiero z początkiem 2020 roku. Aktualne działania obejmują więc sprawdzenie dostępnej dokumentacji technicznej, z czasem urządzenia bedą sprawdzane w testach laboratoryjnych. W rocznej skali przeznaczono na ten cel 900 000 zł. Ma to umożliwić dokładne przebadanie 50 kotłów w ciągu 12 miesięcy.

Etykiety energetyczne kotłów pod lupą urzędników

Brak środków w tym roku nie wstrzyma jednak bieżących działań Inspekcji Handlowej. W pierwszej kolejności kontrola obejmie etykiety energetyczne. Ministerstwo Rozwoju wskazuje na potrzebę opatrzenia urządzeń takim niewielkim dokumentem, który pozwoli klientom na wybór odpowiedniego urządzenia, które będzie cechowało się wysoką wydajnością i oszczędnością. Podstawowym parametrem umieszczonym na etykiecie jest klasa efektywności, najlepszym wyborem jest więc zakup urządzenia klasy A+++, a najgorszym D. Wyższa klasa wskazuje na niższe zużycie energii do ogrzania budynku, kocioł jest więc bardziej efektywny. Objaśnienia dotyczące kotłów znajdziemy także na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ustawowe kary dla przedsiębiorców sprzedających „kopciuchy” oraz pierwsze wyniki kontroli

Ministerstwo przewidziało kary, które bedą od teraz nakładane na przedsiębiorców sprzedających wysokoemisyjne kotły. Oznacza to, że w razie kontroli i wykrycia urządzeń o parametrach przekraczających niskoemisyjne normy, na sprzedawcę nałożona zostanie kara. Jej wysokość to od jednego do dziesięciokrotnego średniego wynagrodzenia miesięcznego za ubiegły rok. W zeszłym roku kwota ta wynosiła 4585 zł. Pierwsze analizy etykiet dostępnych w sklepach wykazały pewne nieścisłości. Główne nieprawidłowości dotyczą niewłaściwe sporządzanych kart produktu oraz brak etykiety energetycznej dołączonej do urządzeń. Jeśli chodzi o dane statystyczne z dotychczasowych kontroli to do 22 listopada kontrole w całym kraju wykazały, iż na 90 sprawdzonych kotłów w ofercie firm, wymagania w zakresie właściwych etykiem spełniało 76 modeli. Z kolei karty informacyjne posiadało 60 na 90 skontrolowanych urządzeń. Wsparciem systemu grzewczego w budynku może być: rekuperacja.

Author

serwisy@gt-media.pl