Szukasz dotacji na fotowoltaikę? Zestawy fotowoltaiczne są dość tanie, dlatego można zainstalować panele słoneczne a atrakcyjnych warunkach finansowania.
Rekuperacja to inwestycja na lata, dlatego wybór odpowiedniej firmy montażowej ma ogromne znaczenie. Dobra firma od rekuperacji nie tylko sprzeda urządzenie, ale przede wszystkim zaprojektuje cały system zgodnie z potrzebami budynku …
Program Czyste Powietrze to duży projekt, który trwa już bardzo długo. Wokół programu pojawia się wiele kontrowersji dotyczących nadużyć wykonanych przez firmy i beneficjentów. Można zaryzykować stwierdzenie, że ten program zastąpił …
Czy rekuperacja się opłaca? Jak to widzą ludzie, którzy decydują się na montaż rekuperacji w swoim domu? Czy wentylacja mechaniczna gwarantuje oszczędności czy zupełnie coś innego? Budujesz swój dom i szukasz …
Kwota 100 000 zł do podziału na dofinansowanie instalacji fotowoltaicznych – brzmi zachęcająco? Wszystko to w ramach konkursu ogłoszonego przez firmę Tauron. Projekt konkursowy pod nazwą „Dofinansowanie dla domu” pozwala na …
Kwota 100 000 zł do podziału na dofinansowanie instalacji fotowoltaicznych – brzmi zachęcająco? Wszystko to w ramach konkursu ogłoszonego przez firmę Tauron. Projekt konkursowy pod nazwą „Dofinansowanie dla domu” pozwala na realizację domowych instalacji PV, ale nie tylko. Jakie są warunki konkursu?
Wystarczy odpowiedzieć na pytanie: Orzeźwiający poranek czy ciepły wieczór – która pora jest Ci bliższa i dlaczego? Szczegółowe informacje o konkursie oraz możliwość zgłoszenia się do walki o nagrodę główną znajdziemy na oficjalnej stronie Tauronu. W razie braku dostępu do internetu przewidziano możliwość składania prac konkursowych w największych punktach obsługi w Polsce: Tauron w Częstochowie, Tarnowie, Katowicach, Wrocławiu, Krakowie-Podgórzu oraz Bielsku-Białej. Udział w konkursie mogą wziąć udział gospodarstwa domowe będące klientami sieci energetycznej Tauronu. W ramach konkursu wyłonieni zostaną zwycięzcy, którzy otrzymają nagrody pieniężne. Nagroda główna to 15 000 zł dofinansowania, kolejne dwa miejsca to 2 x 10 000 zł, a także mniejsze dofinansowania 5 x 5000 zł oraz 20 voucherów po 2000 zł. Na co można przeznaczyć konkursowe dofinansowanie?
Za otrzymane środki można zakupić dowolne urządzenia ukierunkowane na ekologię w budynkach mieszkalnych. Pełną kwotę możemy przeznaczyć na zakup pomp ciepła, pieców akumulacyjnych, kotłów gazowych, na pellet, ekogroszek lub właśnie na instalację fotowoltaiczną. Zwycięzcy będą mogli skorzystać z profesjonalnego doradztwa przedstawicieli Tauronu, którzy dobiorą urządzenie zgodne z potrzebami klienta. Odpowiedzi na pytanie konkursowe można przesyłać do 14 lipca.
Wszystko wskazuje na to, że właśnie kredyty komercyjne i ulgi podatkowe będą motorem napędowym dla fotowoltaiki w Polsce. Takie wnioski padły z ust minister przedsiębiorczości Jadwigi Emilewicz, która dostrzega możliwości właściwie …
Wszystko wskazuje na to, że właśnie kredyty komercyjne i ulgi podatkowe będą motorem napędowym dla fotowoltaiki w Polsce. Takie wnioski padły z ust minister przedsiębiorczości Jadwigi Emilewicz, która dostrzega możliwości właściwie przygotowanej ulgi PIT. Ma ona wspólnie z dogodnym kredytowaniem napędzić sektor fotowoltaiki.
Minister swoje słowa skierowała w trakcie dyskusji na temat zaprezentowanego raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej „Fotowoltaika w Polsce 2019”. Głównym celem działań rządowych w tym roku będzie wygenerowanie łącznej mocy blisko 200 MW w instalacjach fotowoltaicznych montowanych na dachach budynków. Według wskazania Jadwigi Emilewicz, ma to umożliwić na generowanie tej samej mocy, która jest wytwarzana przez jeden blok węglowy. Wśród skutecznych instrumentów dla odbiorców indywidualnych i przedsębiorców wskazano chociażby ulgę termomodernizacyjną w kwocie do 53 000 zł, która obowiązuje od początku roku. Taką formę finansowego wsparcia da się połączyć z dogodnym kredytowaniem. To właśnie oferty kredytów prosumenckich rozwijają się w ostatnich latach najbardziej. Jedną z nich jest chociażby 10-letnia pożyczka PKO BP w kwocie do 50 000 zł. Jak wskazała minister, rata miesięczna kredytu jest mniejsza od kwoty płaconej za prąd do zasilenia domu. Pozwala to więc w praktyce na dogodne spłacanie inwestycji bez ponoszenia dużych kosztów w gospodarstwach domowych.
Przypomnijmy tylko, że ekopożyczka banku PKO BP skierowana jest do prosumentów i umożliwia zakup oraz montaż mikroinstalacji PV. Oprocentowanie wynosi 4,99%, a prowizja 0,99%. Podobne oferty znajdziemy także w BOŚ Banku, czy BGŻ BNP Paribas. Korzystną ofertę skierował również Bank Gospodarstwa Krajowego dając gwarancję kredytową na poziomie do 2,5 mln zł. Oferta ta jest przeznaczona dla przedsiębiorców decydujących się na fotowoltaikę. Minister Emilewicz wspomniała również o zmianach legislacyjnych w ustawie OZE, gdzie poszerzona zostanie definicja prosumentów o przedsiębiorców. Umożliwi to wygodne korzystanie z opustów także tej grupie odbiorców zielonej energii.
Instytut Energii Odnawialnej nie ma wątpliwości, energia elektryczna pobierana z tradycyjnych sieci przesyłowych będzie coraz droższa. IEO przyjrzał się obecnej polityce energetycznej w Polsce, która będzie miała niebagatelne znaczenie dla kosztów …
Instytut Energii Odnawialnej nie ma wątpliwości, energia elektryczna pobierana z tradycyjnych sieci przesyłowych będzie coraz droższa. IEO przyjrzał się obecnej polityce energetycznej w Polsce, która będzie miała niebagatelne znaczenie dla kosztów prądu.
Aktualnie zgodnie z ustawą ceny energii są zamrożone, jednak koszty związane z produkcją i obecną polityką energetyczną przyczynią się do konieczności wzrostu cen za energię. Jak podaje IEO, problem droższego niż dotychczas prądu dotknie już w 2020 roku sektor firm i samorządów. Niestety już teraz musimy liczyć się z rozłożeniem kosztów za rosnącą energię elektryczną na zakłady przemysłowe, instytucje użyteczności publicznej, gospodarstwa rolne oraz gospodarstwa domowe. Jak pokazuje analiza IEO, taka sytuacja odbije się bezpośrednio na cenach żywności oraz świadczonych usług. Wciąż nie jest jednak jasna kwestia szczegółowych cen hurtowych energii, gdyż będą miały na to wpływ dodatkowe opłaty takie jak: opłata mocowa, malejąca opłata przejściowa, opłata kogeneracyjna, czy stabilizująca się opłata OZE. Niepewna sytuacja to także efekt ograniczenia niektórych mechanizmów rynkowych.
Koszty energii elektrycznej zależne od krajowej polityki
Już teraz mówi się o strukturze miksu energetycznego, o którym decydują regulacje prawne i krajowa polityka. To właśnie od niego zależeć będą ceny energii elektrycznej w przyszłości. IEO zauważa także niejasności w projektach, które mają mieć realny wpływ na kształtowanie się cen w Polsce. Wśród nich wymienia się „Krajowy Plan Działań na Recz Energii i Klimatu oraz „Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku”. Oba dokumenty nie zostały uzupełnione o dokładną analizę kosztów produkcji energii. Nie ma też wzmianki o przewidywanych cenach, ani o optymalizacji kosztów. Instytut Energetyki Odnawialnej wziął pod lupę rządowe dane. Na tej podstawie stworzył dokument „Średniookresowa prognoza kosztów wytwarzania i cen energii elektrycznej do 2040 roku”. Jakie wnioski możemy wyciągnąć na podstawie analizy? IEO jasno wskazuje na nieunikniony wzrost kosztów taryf i wytwarzania energii elektrycznej.
Fotowoltaika i energia wiatrowa obniży ceny?
Według twórców raportu energetycznego to właśnie energia pozyskiwana ze słońca oraz wiatru przyczyni się do obniżenia kosztów energii. Rozwiązaniem może być również wpisanie polskiej polityki energetycznej do stałych wymagań unijnych. Mogłoby to zmniejszyć ryzyko dla inwestorów, obniżyłoby się również ryzyko ekonomiczne. W takim wypadku realne wydaje się zmniejszenie jednostkowych kosztów produkcji energii o 8,5% do 2040 roku.
Już nie klastry energii, lecz spółdzielnie energetyczne mają być głównym kierunkiem rozwoju w obszarze Odnawialnych Źródeł Energii. Tak przynajmniej wynika z działań Ministerstwa Energii, które chce wdrożyć nową koncepcję ułatwiającą inwestycje …
Już nie klastry energii, lecz spółdzielnie energetyczne mają być głównym kierunkiem rozwoju w obszarze Odnawialnych Źródeł Energii. Tak przynajmniej wynika z działań Ministerstwa Energii, które chce wdrożyć nową koncepcję ułatwiającą inwestycje w fotowoltaikę. W nowelizacji ustawy o OZE możemy znaleźć zupełnie nowy pomysł na wspieranie inicjatyw w zieloną energię pod nazwą spółdzielnie energetyczne.
Klastry energii był głównym projektem wpisanym w ramach ustawy OZE. Ministerstwo Energii zachwalało swój pomysł, który miał wyznaczać trendy w produkcji zielonej energii. Projekt spotkał się podobno z dużym uznaniem i zainteresowaniem unijnych urzędników, którzy chwalili polski rząd. Inicjatywa zaczęła przyciągać także samorządy i inwestorów, którzy zauważyli duży potencjał w rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii. Ministerstwo rozpoczęło realizację konkursów dla projektów rywalizujących o certyfikaty, tworzono pilotażowe inicjatywy klastrowe. Miały one za zadanie wskazać dalszą drogę rozwoju i działań legislacyjnych, co ułatwiłoby uszczegółowienie regulacji prawnych, a tym sam tworzenie sprawdzonych modeli dla tworzenia lokalnych inwestycji w energię odnawialną.
Fotowoltaika z przyszłością w gospodarstwach rolnych
Okres rozwoju pilotażowego projektu dla rozproszonej energetyki zakończono w ciągu trzech lat. Resort zmienił koncepcję także pod naciskiem środowisk rolniczych, a w szczególności Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Krzysztof Ardanowski zaproponował stworzenie spółdzielni energetycznych, które mają usprawnić prowadzenie inwestycji w gospodarstwach rolnych. To bardzo dobra informacja dla wszystkich rolników, którzy jeszcze zastanawiają się nad zainstalowaniem fotowoltaiki w gospodarstwie. Projekt nowelizacji ustawy o OZE trafi teraz do prac sejmowych, a jego główne założenia mówią o wdrażaniu w gminach wiejskich i miejsko-wiejskich prawa do prosumenckiego sposobu rozliczania energii elektrycznej, a tym samym korzystania z systemu upustów.
Głos w sprawie zabrała również Jadwiga Emilewicz z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, która wskazała na realizację założonych celów. Dotychczas udało się ogłosić program Energia Plus wspierający małych i średnich przedsiębiorców. Teraz wsparciem w ramach spółdzielni energetycznych mają zostać objęte gminy, tereny miejsko-wiejskie, które decydują się na montaż instalacji fotowoltaicznych. Wciąż nieznane są dokładne współczynniki upustów dla gospodarstw rolnych, jednak podanie takich danych jest kwestią czasu. Aktualnie czekamy na procedowanie nowelizacji. O wszelkich zmianach w inwestowaniu w panele słoneczne dla rolników w ramach spółdzielni energetycznych będziemy informować. (Czytaj więcej o zestawach fotowoltaiki).
Wszystko wskazuje na to, iż niebawem gminy przejmą ciężar realizacji programu „Czyste Powietrze”. Dotychczas cały system finansowania wydłużał się w znaczny sposób przez sposób składania wniosków w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska. …
Wszystko wskazuje na to, iż niebawem gminy przejmą ciężar realizacji programu „Czyste Powietrze”. Dotychczas cały system finansowania wydłużał się w znaczny sposób przez sposób składania wniosków w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska. Dostarczenie dokumentacji było utrudnione, wydłużał się także czas potrzebny na procesowanie wniosków.
Media obiegła w ostatnich tygodniach informacja o liście Komisji Europejskiej, który to został skierowany do polskiego rządu. W dokumencie pojawiły się wnioski o zbyt niskiej skuteczności programu „Czyste Powietrze”. Unijni urzędnicy zwrócili uwagę na potrzebę wprowadzenia rozwiązań usprawniających realizację tego zadania. Przedstawiono również konsekwencje związane z brakiem przyspieszenia działań. Jeśli Polska nie ograniczy zanieczyszczenia powietrza, wówczas może liczyć się ze stratą od 6 do nawet 8 mld euro funduszy unijnych przeznaczonych na eliminację smogu z atmosfery. Jak pokazuje Bank Światowy, Polska zbyt wolno realizuje inwestycje w ramach programu „Czyste Powietrze”. Jako przykład pokazano trzy pierwsze kwartały realizowania zadań niskoemisyjnych. Przyjęto do realizacji zaledwie kilkanaście tysięcy umów, według banku ta ilość powinna wynosić w granicach 400 000 umów.
Gminy na straży realizacji programu?
Pierwsze działania w tej sprawie podjęło Ministerstwo Środowiska, które wzięło pod uwagę realizację zadań związanych z programem w ramach działań prowadzonych przez gminy. To one mają stać się miejscem przyjmowania i rozpatrywania wniosków. Sam proces składania i przyjmowania wniosków ma zostać udoskonalony w celu osiągania lepszych niż dotychczas rezultatów. Do połowy czerwca tego roku w całym kraju złożono niespełna 60 000 wniosków o wsparcie finansowe na sumę ponad 1,4 mld zł. Resort wskazuje na wzrost tempa realizacji, w tym przyjmowania i rozpatrywania wniosków. Według informacji z ministerstwa program „Czyste Powietrze” jest realizowany terminowo, nie ma opóźnień w rozpatrywaniu złożonych wniosków.
Spotkanie z przedstawicielami KE i Banku Światowego
Ministerstwo jeszcze w lipcu tego roku ma spotkać się z przedstawicielami Banku Światowego i Komisji Europejskiej. Głównym celem wydarzenia będzie prezentacja zmian w programie „Czyste Powietrze”. Modyfikacje w tym zakresie są potrzebne i mają umożliwić jeszcze szybszą realizację dla programu, który będzie realizowany do 2029 r. Całkowity budżet przeznaczony na to zadanie to 103 mld zł. Przewidziano również system dotacji na poziomie ponad 63 mld zł oraz pożyczek na ponad 39 mld zł. Realizacja zadań zgodnie z planem ma według ministerialnych obliczeń umożliwić wykonanie termomodernizacji dla ponad 4 mln domów jednorodzinnych.
Ostatnie dni są dowodem na skuteczność nowoczesnej energetyki. Odnawialne źródła energii w dzisiejszych czasach stają się niejako buforem rozładowującym rosnące zapotrzebowanie na prąd w trakcie letnich upałów. Pod koniec czerwca słupki …
Ostatnie dni są dowodem na skuteczność nowoczesnej energetyki. Odnawialne źródła energii w dzisiejszych czasach stają się niejako buforem rozładowującym rosnące zapotrzebowanie na prąd w trakcie letnich upałów. Pod koniec czerwca słupki rtęci w wielu miastach w całym kraju pokazywały temperaturę powyżej 35 stopni Celsjusza. Wielu ekspertom od systemu elektroenergetycznego stanęła przed oczami sytuacja z sierpnia 2015 roku, kiedy to odnotowano przerwy w dostawie prądu. Tym razem czarny scenariusz ten się nie ziścił, a kryzysowi zapobiegły farmy fotowoltaiczne z Niemiec.
Dokładnie 26 czerwca Polskie Sieci Elektroenergetyczne odnotowały niespotykane zapotrzebowanie na energię. W godzinach południowych zapotrzebowanie osiągnęło 24 140 MW, co pobiło wcześniejszy rekord z 12 czerwca tego roku (24 096 MW). Przewidywania ekspertów pokazują, że w najbliższych tygodniach możemy spodziewać się kolejnych rekordów. Wiele firm w Polsce w trakcie upałów korzysta z zasobożernych klimatyzacji, co może generować bardzo duże zapotrzebowanie na energię. Wszystko wskazuje na to, że głównym czynnikiem decydującym o stabilności polskiej energetyki w tym okresie był import energii z państw ościennych. Pozyskany prąd zaspokoił powyżej 2,6 GW mocy, najwięcej energii pozyskano z Niemiec. (Zobacz: Gdzie zamówić fotowoltaikę dla firmy?)
Fotowoltaika buforem dla elektrowni węglowych
Pozyskana importowana energia elektryczna pochodziła w głównej mierze z farm fotowoltaicznych rozmieszczonych na terenie Niemiec. Wystarczy spojrzeć na możliwości tej nowoczesnej formy pozyskiwania energii, aby zrozumieć rolę paneli słonecznych w skutecznym zarządzaniu energetyką w trakcie upałów. Elektrownie fotowoltaiczne w Niemczech generowały tego dnia moc przekraczającą 30 GW. W tym czasie w Polsce zapotrzebowanie na moc wynosiło 24,14 GW. Warto wspomnieć, iż nasi sąsiedzi przy użyciu fotowoltaiki zapewniają 38-procentowy udział w ogólnej produkcji energii ze wszystkich źródeł.
Na drugim miejscu za farmami słonecznymi stoją co ciekawe elektrownie wiatrowe. Generujące one po południu moc powyżej 10 GW, a wieczorem powyżej 18 GW. Dostrzegalne są więc wyzwania jakie stoją obecnie przed inwestycjami w energetykę w Polsce. Dla porównania w Polsce farmy fotowoltaiczne generują 0,7 GW mocy, z kolei w Niemczech 47,5 GW. W przypadku farm wiatrowych jest to 5,9 GW w Polsce i 60 GW w Niemczech. Z całą dozą pewności możemy stwierdzić, iż najbliższe lata będą okresem kluczowych w skali kraju inwestycji fotowoltaicznych. Stanowią one ważne uzupełnienie dla tradycyjnych elektrowni węglowych. To właśnie one w razie upałów nie są już w stanie pokryć pełnego zapotrzebowania na prąd w firmach, domach i gospodarstwach rolnych.
Niemiecki Instytut Fraunhofer ISE pokazuje, że wykorzystanie gruntów rolnych do wytwarzania energii jest możliwe. Jest to pierwsza inwestycja tego typu, która w ciągu dwóch lat trwania swojego rodzaju eksperymentu odnotowała pozytywne …
Niemiecki Instytut Fraunhofer ISE pokazuje, że wykorzystanie gruntów rolnych do wytwarzania energii jest możliwe. Jest to pierwsza inwestycja tego typu, która w ciągu dwóch lat trwania swojego rodzaju eksperymentu odnotowała pozytywne wyniki. Termin „agrofotowoltaika” być może już niebawem trafi pod strzechy okolicznych gospodarstw, które zauważą korzyści z takiego rozwiązania.
Nietypowa instalacja fotowoltaiczna
Instalacja na tle odpowiedników wyróżnia się sposobem montażu. System paneli słonecznych złożonych z dwustronnych modułów został przymocowany do 5 – metrowych konstrukcji. Według specjalistów z instytutu w Niemczech takie działanie ma umożliwić zwiększenie pozyskiwanej energii o nawet ¼ w stosunku do standardowych modułów. Obszar o powierzchni 3 hektarów objęty kompleksem paneli znajduje się na jednym z gruntów rolniczych nad Jeziorem Bodeński. Zgodnie z założeniami eksperymentu cała instalacja miała generować moc rzędu 194 kW. W praktyce powinno to zapewnić niezbędną ilość energii dla potrzeb 62 gospodarstw domowych. Zapotrzebowanie obliczono na podstawie czteroosobowej rodziny. Energię pozyskiwaną ze słońca wykorzystuje się do zasilenia kilku procesów. Wśród nich znalazło się m.in.: ładowanie aut i urządzeń elektrycznych oraz w gospodarstwach rolnych do obsługi zbiorów. Reszta magazynowanej energii została odsprzedana lokalnemu operatorowi. Czytaj więcej o fotowoltaice w gospodarstwach rolnych.
Czy instalacja słoneczna umieszczona nad rosnącymi zbiorami to dobre wyjście?
Trudno powiedzieć, czy rozwiązanie w takiej formie przyjmie się w gospodarstwach rolnych. Wynika to z niedoskonałości, które w przypadku tradycyjnych paneli fotowoltaicznych montowanych na budynkach mieszkalnych, gospodarczych, czy niezasianych gruntach nie występują. Kompleks paneli wykorzystywanych w pilotażowym projekcie zasłaniał część roślin przed dostępem promieni słonecznych. W porównaniu wzięto pod uwagę tereny z instalacją fotowoltaiczną oraz bez jej udziału. W pierwszym roku odnotowano stratę w przypadku koniczyny (5,3%) oraz pszenicy, pomidorach, selerze (18-19%).
Zaskakujący dla wszystkich badaczy był z pewnością ubiegły rok. Odnotowano wtedy znacznie lepsze wyniki w uprawach ze względu na bardzo słoneczne lato. Sama instalacja PV wyprodukowała 2% więcej energii w porównaniu do analogicznego okresu z 2017 roku. Z kolei panele przyczyniły się do ochrony roślin przed palącym słońcem. Tym samym efektywność, która do niedawna spadała, tym razem wzrosła i to w znaczny sposób. Zwiększyła się ilość zbieranego z upraw selera oraz pszenicy ozimej, wzrost odpowiednio o 12% i 3%. Spadki zaobserwowano natomiast w przypadku koniczyny (8%). Interesujący jest także wynik z uprawy ziemniaków. Odnotowano tam wzrost efektywności na poziomie 83% dla produkcji energii oraz 103% dla ziemniaków.
Tak dobre wyniki upraw są efektem spadku nasłonecznienia dzięki panelom fotowoltaicznym rozmieszczonym na odpowiedniej wysokości nad ziemią. Na gruntach objętych instalacją odnotowano średni spadek nasłonecznienia na poziomie 30% w stosunku do gruntów, które nie posiadały paneli. Duża ilość cienia pozwoliła także gruntom na zgromadzenie większej ilości wody, która w trakcie upałów pozostawała w większej ilości w glebach, odżywiając przy tym samym rośliny.
Koszty instalacji PV oraz przyszłość systemu fotowoltaiki w gospodarstwach rolnych
Według niemieckiego instytutu Fraunhofer ISE cen zakupu instalacji tego typu nie odbiega znacząco od standardowych paneli PV montowanych na dachach budynków. Jest to także dobre rozwiązanie pod względem pozyskiwania darmowej energii przez rolników z gruntów, które były dotychczas wykorzystywane wyłącznie pod uprawę warzyw i zbóż. Nadwyżkę energii można będzie odsprzedać lub wykorzystać do zasilenia maszyn wykorzystywanych w rolnictwie. Przykładem takiego działania są ciągniki marki John Deere, producent ten zaprezentował nowoczesne modele maszyn zasilanych dzięki energii słonecznej. Niemieccy badacze po pozytywnych wynikach pilotażowego projektu stawiają na udoskonalenie technologii, która może w przyszłości stanowić ogromne wsparcie regionów narażonych na zmiany klimatu, duże nasłonecznienie i straty w uprawach w związku z falami upałów. (Przeglądaj inne artykuły o fotowoltaice z kategorii urządzenia).
Elektrownie fotowoltaiczne wchodzące w skład krajowego systemu elektroenergetycznego osiągnęły w maju bieżącego roku potencjał na poziomie 651,2 MW. Rosnący udział w rynku energii pozyskiwanych z farm fotowoltaicznych pozwala stwierdzić, iż zgodnie …
Elektrownie fotowoltaiczne wchodzące w skład krajowego systemu elektroenergetycznego osiągnęły w maju bieżącego roku potencjał na poziomie 651,2 MW. Rosnący udział w rynku energii pozyskiwanych z farm fotowoltaicznych pozwala stwierdzić, iż zgodnie z obecnym tempem wzrostu do końca 2019 roku wskaźnik mocy może wzrosnąć do nawet 1GW!
Zgodnie z wynikami podanymi przez portal Gram w Zielone, poziom dostępnej mocy generowanej przez elektrownie w ciągu jednego tylko miesiąca wzrósł o 48,2 MW. Patrząc na wyniki generuje to przyrost w ciągu roku na poziomie 122%. Zwiększa się także liczba przyłączeń, która w marcu tego roku oscylowała na poziomie 39,2 MW. Polskie Sieci Elektroenergetyczne już teraz dostrzegają ogromny potencjał i tendencję wzrostową. Obecnie na podstawie przeliczeń średniej miesięcznej, w ciągu jednego tylko dnia przyłączane były instalacje o mocy 1,61 MW. Jeśli taki stan się utrzyma w najbliższych miesiącach to pod koniec grudnia 2019 roku będziemy świadkami mocy całkowitej instalacji PV rzędu GW. Zaczątkiem tak dobrych wyników był już rok 2018. Wówczas stopniowo rosła popularność alternatywnych źródeł energii wykorzystywanych w formie farm fotowoltaicznych, ale także paneli słonecznych w gospodarstwach domowych. Wówczas wskaźnik łącznej mocy wynosił 471,4.
Biorąc pod uwagę wyniki z pierwszego kwartału tego roku, zauważalny jest wzrost na poziomie blisko 180 MW. Taka tendencja może się utrzymywać także w kolejnych miesiącach. Interesujący jest fakt, że tak wysokie przyrosty miesięczne są możliwe również dzięki mikroinstalacjom montowanym w gminach w całej Polsce. Jak podaje Ministerstwo Energii, właśnie tego typu instalacje odpowiadają za prawie 100% inwestycji. Jest to widoczne również po liczbie mikroinstalacji. Tylko w pierwszych trzech miesiącach przybyło ich w kraju 11 000 i generują one moc całkowitą na poziomie 72 MW.
Rządowy mechanizm wsparcia może niebawem umożliwić uzyskanie premii gospodarstwom domowym zdecydowanym na instalację fotowoltaiczną lub wiatrową. Chodzi o premię termomodernizacyjną, która będzie zwiększona w przypadku zastosowania instalacji PV lub turbiny wiatrowej. …
Rządowy mechanizm wsparcia może niebawem umożliwić uzyskanie premii gospodarstwom domowym zdecydowanym na instalację fotowoltaiczną lub wiatrową. Chodzi o premię termomodernizacyjną, która będzie zwiększona w przypadku zastosowania instalacji PV lub turbiny wiatrowej. Przygotowano w tym celu projekt rządowy zawarty w ustawie o wspieraniu termomodernizacji i remontów.
Uruchomiona w bieżącym roku ulga podatkowa na termomodernizację budynku pozwala na otrzymanie zwrotu części poniesionych kosztów na instalację fotowoltaiczną, montaż kolektorów słonecznych oraz pomp ciepła. Dodatkowe wsparcie w ramach tego samego zadania ma na celu zachęcić jeszcze niezdecydowanych do korzysta z odnawialnych źródeł energii w domach. Nowa forma ulgi zawartej w projekcie ustawy ma umożliwić konkretne wsparcie dla osób zdecydowanych na montaż instalacji nieprzekraczających sumy 53 000 zł łącznie. Jest to pełna kwota dla wszystkich zadań realizowanych w ramach termomodernizacji budynku. Pomoc dotyczyć będzie osób mających status właściciela lub współwłaścicielem.
fotowoltaika na dachu domu
Jak wsparcie będzie wyglądać w praktyce?
Propozycja Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju zakłada w praktyce ulgę dla podmiotów decydujących się na wykorzystanie systemu fotowoltaicznego lub turbiny wiatrowej w ramach działań termomodernizacyjnych w budynku mieszkalnym. Tego typu premia wzrosłaby do 21% całej inwestycji, co dokładnie omawia art. 5 ust. 2 powyższego projektu. Zawiera on także minimalną moc dla takiej instalacji. Zgodnie z decyzją ministerstwa ma to zapewnić inwestorom pozyskiwanie energii elektrycznej w ramach Odnawialnych Źródeł Energii na optymalnym poziomie. Są to dążenia wynikające z chęci ograniczenia kosztów związanych z energią elektryczną pobieraną z tradycyjnej instalacji na rzecz energii alternatywnej. Projekt został również zabezpieczony limitem. Ma on ograniczyć sytuacje, kiedy osoba korzystająca z ulgi będzie wybierać jak najmniejszą moc tylko w celu uzyskania wyższego wsparcia. Jak więc wyglądają limity zaproponowane przez ministerstwo?
-minimalna moc instalacji wyniesie 2 kW dla obiektów mieszkalnych (domy jednorodzinne) oraz 10 kW dla reszty budynków
-instalacja może mieć maksymalną moc 50 kW
Powiązanie ze sobą prac termomodernizacyjnych oraz instalacji fotowoltaicznych/turbin wiatrowych ma umożliwić uzyskanie konkretnych oszczędności, w tym np. pozyskanie energii niezbędnej do pracy elektrycznych systemów w piecach grzewczych, obniżenie zapotrzebowania na energię elektryczną pozyskiwaną z tradycyjnych źródeł. Projekt ustawy jest w fazie prac międzyresortowych, wciąż nie wiadomo kiedy dokładnie trafi do Sejmu.
Najnowsze badanie „Energia elektryczna w gospodarstwie rolnym” przeprowadzone przez Martin&Jacob na zlecenie banku BNP Paribas rzuca nowe światło na wykorzystanie instalacji fotowoltaicznych w gospodarstwach rolnych. Aktualnie zdecydowana większość rolników wykorzystuje prąd …
Najnowsze badanie „Energia elektryczna w gospodarstwie rolnym” przeprowadzone przez Martin&Jacob na zlecenie banku BNP Paribas rzuca nowe światło na wykorzystanie instalacji fotowoltaicznych w gospodarstwach rolnych. Aktualnie zdecydowana większość rolników wykorzystuje prąd elektryczny z tradycyjnych źródeł. Zauważalne są jednak przesłanki mówiące o chęci podjęcia przez część gospodarstw inwestycji w alternatywne źródła energii. Jak wygląda obecny rozkład sił energetycznych w rolnictwie?
Zgodnie z wynikami badania aż 90% rolników jako główne źródło energii wybiera prąd płynący tradycyjnie z sieci energetycznej. Pozostałe dziesięć procent rozłożyło się na energię pozyskiwaną z instalacji gazowej, drewna oraz węgla. Jedno na trzy gospodarstwa wskazało, iż udział energii w kosztach ponoszonych w gospodarstwie wynosi między 10, a 20 procent. Co czwarte gospodarstwo wskazało na przedział 21% – 40%. Z kolei ponad połowa ankietowanych określa udział energii w produkcji na ponad 40%. (Zobacz także lokalne gminy, gdzie montowane są instalacje PV).
Pierwsze interesujące wnioski pojawiają się w pytaniu: co skłoniłoby rolnika do wyboru alternatywnych źródeł energii. Jak się okazuje zdecydowana większość (62%) rolników wymieniła czynniki takie jak dofinansowanie oraz dotację do instalacji tego typu. Jednym z czynników wskazywanych w badaniu było także zmniejszenie cen całego przedsięwzięcia, w szczególności urządzeń potrzebnych do działania całego systemu. Wyniki zaprezentowane w badaniu odbiły się nie bez echa w sektorze bankowym. Bank BNP Paribas, który zlecił analizę już teraz zapowiada tworzenie programów mających za zadanie aktywną pomoc w zakresie tworzenia inwestycji w odnawialne źródła energii.
Rosnące rachunki za energię ukierunkują rolników?
Zapowiadane od dłuższego czasu znaczne podwyżki za energię elektryczną mogą doprowadzić do sytuacji, kiedy odnawialne źródła energii staną się ekonomicznie uzasadnionym wyborem. Blisko 1/3 badanych zakłada możliwość inwestowania w alternatywne źródła jeśli ceny prądu dotknie 10 – procentowa podwyżka. Wzrosty cen w sektorze energetycznym w przedziale 20 – 40% mogą skłonić prawie połowę respondentów do zakupu alternatywnego systemu pozyskiwania energii. Już teraz część rolników zauważa rosnące koszty utrzymania gospodarstwa. Wpływ mają na to również zwiększające się w ostatnich miesiącach ceny energii elektrycznej.
Fotowoltaika na czele wybieranych instalacji
Nie zaskakuje profil instalacji, które najchętniej wykorzystywaliby rolnicy. Więcej niż połowa ankietowanych zainteresowanych ekologiczną formą pozyskiwania energii wskazuje na system fotowoltaiczny jako najchętniej wybierane alternatywne źródło energii. Znacznie mniej bo 16% respondentów wybrałoby kolektory słoneczne. Czytaj także: fotowoltaika w gospodarstwach rolnych.
Ekologia mniej ważna od ekonomii
Około 75% badanych wskazała na chęć unikania zanieczyszczeń powietrza, jednak zaledwie 13% zgodziłoby się na wyższy koszt energii pozyskiwanej z alternatywnych źródeł. O ile rolnicy w badaniu zwrócili uwagę na ekologię, tak nie są skłonni do ochrony środowiska jeśli miałoby to generować dodatkowy, wyższy koszt instalacji.